luty 16

QUO VADIS, WŁOCHY? - W KIERUNKU BEZWARUNKOWYCH DOCHODÓW PODSTAWOWYCH!

Większość z nas zna Włochy jako piękne miejsce na wakacje i kraj bogaty w kulturę i historię. Zaledwie kilka miesięcy temu, w marcu 2020 roku, wiele słyszeliśmy o Włoszech jako europejskim hotspocie Corona. Przeciążone szpitale, rosnąca liczba zgonów i zdesperowany personel medyczny. Ale czy naprawdę dużo wiemy o Włoszech? A co z tym systemem zabezpieczenia społecznego, wypłatami emerytur lub stopą ubóstwa? Czy Włochy nie wprowadziły „Reddito di Base”, podstawowego dochodu kilka lat temu? Przyjrzyjmy się bliżej.

Sepp Kusstatscher, były polityk i nauczyciel z Południowego Tyrolu, odpowiedział na nasze pytania i pomaga nam lepiej poznać istniejące wyzwania Włochów.  

Sepp, jak wygląda sytuacja w zakresie świadczeń socjalnych w twoim kraju? Dlaczego Włochy miałyby potrzebować UBI?

Wrz: Granica ubóstwa wzrosła z 3,7% w 2008 r. Do 7,7% w 2019 r. Wzrost ten był związany z wpływem kryzysu finansowego i środkami oszczędnościowymi podjętymi przez nasz rząd. Około jedna piąta całej populacji jest stale zagrożona ubóstwem. Jedną z najbardziej narażonych grup są kobiety, ponieważ uzyskują niższe zarobki, często pracują w niepełnym wymiarze godzin i tracą okresy ubezpieczenia podczas wychowywania dzieci. W wielu przypadkach otrzymują jedynie emeryturę minimalną, która jest nawet niższa niż w przypadku Reddito di Cittadinanza. Grupą ryzyka są również większe rodziny z więcej niż 2 dziećmi.

Obecnie 5 milionów Włochów żyje poniżej progu ubóstwa. To są liczby nie do przyjęcia dla rozwiniętego kraju europejskiego!

W latach 1990. pod rządami prawicowego przywódcy zlikwidował wiele świadczeń socjalnych. Dystrybucja pieniędzy została przekazana władzom regionalnym, więc nie ma ogólnokrajowej obsługi tych płatności i istnieje niepewność prawna w złożonej spuściźnie społecznej. Ponadto regiony podchodzą do tego problemu w bardzo różny sposób.

Jedynie w Bozen (Południowy Tyrol) i Trentino istnieje „minimo di vita” (minimum do życia) od lat 1970-tych.

W 2018 roku nasz populistyczny rząd, na którego czele stanął Luigi Di Maio (Cinque Stelle) i Matteo Salvini (Lega Nord) wdrożyło coś, co nazwali „Reddito di Citadinanza” (dochód obywateli). Było to związane z wieloma warunkami: sytuacja materialna, tylko dla rodzin, oferty pracy muszą być przyjęte, ustalane na 18 miesięcy. W rzeczywistości więc ten „dochód” był korzyścią społeczną tylko dla niewielkiej grupy ludzi. Należy stwierdzić, że środki te wcale nie są bezwarunkowym dochodem podstawowym. To minimalne świadczenie socjalne, rodzaj Hartz IV all'Italiana.

Jest to więc tylko zasiłek socjalny w wysokości 780 euro i daleki od bezwarunkowej płatności. Celem było przywrócenie ludziom pracy, która nie wyszła, a ponadto była nadużywana z powodu błędów administracyjnych i chaosu organizacyjnego.

Ponad 3.5 miliona ludzi kupuje obecnie ten Reddito di Cittadinanza. Włochy mają około 60 milionów mieszkańców; a więc nieco ponad 5%. To niewiele, jeśli według oficjalnych statystyk z 2020 r. Około 20% populacji jest zagrożonych ubóstwem.

Co ludzie myślą o idei bezwarunkowego dochodu podstawowego? Czy istnieje szeroka wiedza na temat UBI wśród populacji?

Wrz: Idea bezwarunkowego dochodu podstawowego nie jest powszechnie znana we Włoszech. Jest kilka grup aktywistów, ale o wiele za mniej jak na kraj liczący ponad 60 milionów mieszkańców. Media i prasa tak naprawdę nie mówią o dochodzie podstawowym, a przynajmniej nie o bezwarunkowym dochodzie podstawowym. Pomysł zyskuje coraz większą uwagę podczas pandemii, ale istnieje tak wiele różnych terminów, jak dochód w nagłych wypadkach, dochód podstawowy, dochód obywatela itd. To wszystko jest bardzo zagmatwane.

Najsilniejszą grupą promującą UBI we Włoszech jest stowarzyszenie, które powstało w Rzymie w 2008 roku: BIN Italia. Jest to sieć naukowców i badaczy, takich jak socjologowie, psychologowie, ekonomiści, finansiści, politolodzy i socjolodzy. Brakuje oficjalnych przedstawicieli świata biznesu i pracy oraz przedstawicieli większych stowarzyszeń społecznych. Ale poza stolicą, np. W Mediolanie, Bolonii czy Turynie, nie ma aktywnych organizacji.

Czy partie polityczne wspierają prawdziwy UBI? Jeśli tak, które z nich i jaka jest ich motywacja? (liberał / lewica)

Wrz: Motywacją liberalnych polityków jest zawsze powrót bezrobotnych do pracy. Ale to nie zadziała, ponieważ we Włoszech nie ma wystarczającej siły roboczej! Młodzi ludzie z dyplomami akademickimi opuszczają swój kraj, ponieważ nie mogą znaleźć pracy, co jest straszną sytuacją i prawdziwym drenażem mózgów dla naszej gospodarki!

Liderka dawnego ruchu oddolnego Five Stars (Cinque Stelle), Beppe Grillo, bardzo popiera bezwarunkowy dochód podstawowy! Promuje to w każdym możliwym momencie i pisze o idei w swoim blog. Jest więc najpopularniejszym rzecznikiem UBI we Włoszech, cieszącym się zainteresowaniem mediów, a także mocno popiera europejską inicjatywę obywatelską.

Jest też kilku innych parlamentarzystów, którzy otwarcie opowiadają się za UBI i podpisaniem ECI, zwłaszcza przedstawiciele lewicy, partii piratów i Rifondazione Comunista.

Jak angażujesz się w projekty i działania promujące ubi?

Wrz: Promuję UBI od ponad 20 lat. Na początku pandemii, w kwietniu 2020 roku, napisałem ankietę List otwarty do Arno Kompatscher, gubernator Południowego Tyrolu, w którym zasugerowałem wdrożenie UBI, aby rozpocząć zmianę systemu, która jest pilnie potrzebna, aby sprostać wszystkim nadchodzącym wyzwaniom. „Wiele kreatywnych umysłów… postrzega kryzys jako okazję do zmiany, radykalnej zmiany kultury i stylu życia w kierunku ekospołecznej i zrównoważonej polityki”. Jednym ze środków musi być UBI.

I oczywiście jako jeden z 28 koordynatorów krajowych jestem zaangażowany w zespół organizacyjny Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej ECI.

Czy masz jedno podstawowe zdanie, które wyjaśnia Twoją motywację lub przekonanie?

Wrz: Mam wielką nadzieję, że być może kryzys koronacyjny jest teraz okazją, aby zobaczyć, że należy zagwarantować bezpieczeństwo społeczne wszystkim ludziom, a nie tylko wsparcie dla najuboższych i chętnych do pracy, z dala od jałmużny i prawa do godnego życia dla wszyscy ludzie.

Dziękuję bardzo, Sepp, za ten wywiad i szczegóły dotyczące rozwoju we Włoszech!

Oto więcej szczegółów na temat samego Seppa:

  • Imię i nazwisko: Sepp Kusstatscher
  • Ty mieszkasz: Villanders, mała wioska w górach Południowego Tyrolu.
  • Twój wiek: 74
  • Status rodziny: Jestem żonaty, mam dwie córki i czwórkę dzieci.
  • Zawód: teraz jestem emerytem, ​​zanim zostałem dyrektorem szkoły zawodowej.
    Przez dziesięć lat byłem także burmistrzem mojej małej wioski, byłem posłem do Parlamentu Południowego Tyrolu (Consiglio Provinciale) i Parlamentu Europejskiego.
  • Jaka jest jedyna rzecz, której nigdy nikomu nie powiesz? Wszystko, czego nie możesz znaleźć o mnie w sieci. 😉

Artykuł autorstwa: Roswitha Minardi


Tagi

beppe grillo, bin italia, eci-ubi, italia, włochy, reddito di base, ubi4all, Universal Basic Income


Może Ci się spodobać

UBI w Hiszpanii - czy to walka z wiatrakami?

Zapisz się do naszego newslettera już teraz!